Ozzy ma siedem lat, został zabrany razem z sześciorgiem swoich braci i sióstr, z miejsca, gdzie skazane były na nędzną egzystencję w błocie, zimnie, na deszczu, mrozie i palącym słońcu..
Podobnie, jak inne psiaki, Ozzy jest bardzo wycofany, bojaźliwy, nigdy nie opuszczał swojego podwórka, nie zna smyczy, nie potrafi sygnalizować potrzeb.
Ozzy ma zaćmę, bardzo słabo widzi. Dodatkowo pojawia się u niego oczopląs, w tej chwili zażywa leki przeciwzapalne i dotleniające. Z tego względu decyzja o kastracji została na razie wstrzymana.
Po dwóch tygodniach pobytu pod troskliwymi skrzydłami hotelowych Opiekunów, Ozzy zaczął się uśmiechać. Jeszcze nieśmiało, jeszcze z dystansem, ale najtrudniejszy krok już zrobił.
Ozzy posiada chip, czeka go jeszcze komplet szczepień i zabieg kastracji.
Szukamy dla niego spokojnego, cierpliwego i wyrozumiałego domku.
Wątek Ozzyego na forum eBeagle




