Nasi podopieczni ...

Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie. Los pokrzywdzonych zwierząt nie jest nam obojętny, jesteśmy po to, aby pomagać.

Pedro to dziesięcioletni, stateczny, wpatrzony w człowieka, pogodny beagle w średnim wieku....

Adel - imię otrzymała od nas - to znajda. Niestety do tej pory nikt się po nią nie zgłosił, trafiła więc pod naszą opiekę. Spokojna, zrównoważona, wpatrzona w człowieka i bardzo spragniona czułości.....

Jora jest wesołą, młodą, skorą do psot dziewczyną, ale potrzebuje wytyczenia granic i konsekwencji właściciela. Nie do domu z małymi dziećmi.....

Ozzy ma siedem lat, został zabrany razem z sześciorgiem swoich braci i sióstr, z miejsca, gdzie skazane były na nędzną egzystencję w błocie, zimnie, na deszczu, mrozie i palącym słońcu. ....

Twoja wpłata pomoże nam w opłaceniu kosztów leczenia Stefci. Ta wspaniała i dzielna sunia przebywa obecnie w Domu Tymczasowym. Czeka ją kolejna operacja! Stefcia walczy o zdrowie i szczęśliwe życie. A my walczymy o to dla niej. Za każdą pomoc dziękujemy!

 

{fastsocialshare}

 

[powr-button label='STEFCIA'] 

 

Wirtualną opiekunką Stefci została pani Agata

 

AKTUALIZACJA 2.06.2018

Na początku czerwca Stefcia wróciła z pobytu w domu tymczasowym do hotelu... na Stefciowym gardle pojawił się guz, umówiliśmy konsultację lekarską, w wyniku której zapadła decyzja o szybkim zabiegu. Operacja przebiegła sprawnie, okazało się, iż guz ten to pourazowy krwiak - przyznajemy, że odetchnęliśmy z ulgą, bo wciąż pamiętamy w jakim poważnym stanie Stefcia do nas trafiła. W ramach jednej narkozy Pani Doktor usunęła również kaszak z ucha suni.


Obecnie nasza przekochana Stefcia przebywa w troskliwym i doświadczonym Hoteliku, dopisuje jej dobry humor, ma apetyt i ogromną radość życia, sunia czuje się bardzo dobrze 

Nam pozostają do opłacenia koszty operacji i pobytu w hoteliku. Za każde wsparcie będziemy wdzięczni.

 

AKTUALIZACJA 28.05.2018

Pewnego dnia dla Stefci zaświeciło słoneczko i pojawiła się dla suni perspektywa Domu Tymczasowego. I tak nasza dzielna wojowniczka zamieszkała z beaglową siostrzyczką pod codzienną opieką Pani Agnieszki.

Stefcia radzi sobie bardzo dobrze, niestety przed sunią kolejna walka. Na szyjce suni pojawił się guz, powracamy zatem do badań i diagnozowania naszej wojowniczej Stefci

Prosimy wszystkich o trzymanie kciuków i choćby najdrobniejszą pomoc...

 *****************************************************************************************

Pod naszą opiekę trafiła sunia...
Zdjęcia mówią więcej, niż tysiąc słów...

Wyniszczona, wyeksploatowana do granic, zmęczona życiem i licznymi porodami, z ogromnym guzem na klatce piersiowej i kilkoma na listwach mlecznych... Otrzymała wdzięczne imię Stefcia.

Sunię udało się odebrać ze schroniska dzięki pomocy Fundacji Animalia, której w tym miejscu składamy serdeczne podziękowania.

Sunia odwiedziła już weterynarza. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby ratować tą biedną, sponiewieraną przez ludzi i okrutny los, psią istotkę...

 

Jeżeli ktoś zechciałby wspomóc leczenie Stefci, będziemy bardzo dzięczni!

 

Stefcia jest już po bardzo cięzkiej i rozległej operacji usunięcia guzów. Został usunięty zarówno ogromny guz pod szyją, jak i mniejsze guzy wraz z cała listwą mleczną. Czekamy na wynik badania histopatologicznego.

Stefcia czuje się całkiem dobrze, chętnie wychodzsi na zewnątrz, usunięcie ciążącego jej balastu zdecydowanie sprawiło jej ulgę.

 

Stefcia1

Stefcia2

 

=============

 

Stefcia czuje się coraz lepiej :)

 

 

Kontakt w sprawie adopcji Barbara 500 803 769

Wątek Stefci jest tutaj - http://www.ebeagle.pl/viewtopic.php?f=28&t=1279