beaglewpotrzebie.pl - Co i jak z tą adopcją
Nasi podopieczni ...

Siedmioletnia Bianka, łagodna, bardzo nieśmiała sunia, która chciałaby znaleźć kochający domek, w którym będzie szczęśliwa

Sanni jest ośmioletnią, spokojną, nieco bojaźliwą sunią, której nie chce już właściciel.. Trafiła więc pod naszą opiekę i przebywa obecnie w hoteliku. Trochę onieśmielona nową sytuacją, ale z psami dogaduje się dobrze, lubi ludzi.

Wyniszczona, sponiewierana, zaniedbana, chora, smutna... Trafiła pod naszą opiekę po interwencji. Pojechała prosto do całodobowej kliniki weterynaryjnej w Warszawie,gdzie uprzednio przygotowaliśmy dla niej miejsce...

Dona to około czteroletnia sunia, która trafiła pod naszą opiekę ze schroniska. Znalazła dom, niestety w domu przebywała inna sunia i ostatecznie dziewczyny się nie dogadały, więc wróciła pod naszą opiekę.

Mokka to sunia w średnim wieku, któa trafiła pod naszą opiekę ze Schroniska dla Zwierząt. Przebywała w nim od wiosny... Dowiedzieliśmy się o niej tydzień temu i od razu podjęliśmy starania, aby ją zabrać. Trochę zalękniona, poznaje inny świat, poza murami Schroniska. ...

Czy wiesz, że...

 

Psiaki, które do nas trafiają, pochodzą generalnie z trzech źródeł:

- są to psiaki znalezione, których właściciele nie odnaleźli się, albo nie chcieli się odnaleźć. Psy te przebywają w schroniskach, lub u osób, które je znalazły i udzieliły im tymczasowego schronienia
- są odebrane interwencyjnie z pseudohodowli
- pochodzą od właścicieli, którzy dłużej nie mogą, lub nie chcą się już nimi opiekować

Jeżeli psiaki nie mogą czekać na dom u kogoś, kto je znalazł, albo oddaje do adopcji, trafiają do hotelu dla zwierząt.
Koszt pobytu jednego psa w hotelu to około 450 / 500 zł miesięcznie, należy przy tym pamiętać, że do hotelu muszą również dojechać, czasem z bardzo daleka.

Kiedy psiak do nas trafi, jedzie na przegląd weterynaryjny. Dobrze, jeżeli psiak trafia do nas od właściciela i posiada książeczkę zdrowia, wiemy wówczas, kiedy był szczepiony i odrobaczony, ale u psiaków znalezionych, lub z pseudohodowli, trudno udokumentować datę ostatniego szczepienia, więc podczas pierwszej wizyty profilaktycznie szczepimy psiaki przeciwko wściekliźnie i odrobaczamy.
Koszt szczepienia i odrobaczenia psa, to około 50 zł.

Psy, które do nas trafiają, często wymagają leczenia. Najczęściej uszu, oczu i skóry, ale zdarza się też, że trafiają do nas psy po wypadkach, i wtedy koszty leczenia znacznie wzrastają, i nie sposób przewidzieć ich wysokości.
Staramy się jednak, żeby nasi podopieczni trafiali do nowych domów w pełni zdrowi.

Następną rzeczą, na którą zwracamy szczególną uwagę są zabiegi kastracji / sterylizacji. Nasze psiaki idą do swoich domów po zabiegach, chyba, że wykonanie przez nas takiego zabiegu jest niemożliwe, wówczas wmagamy od przyszłego właściciela aby taki zabieg wykonał, zgodnie z zapisem w Umowie Adopcyjnej.
Koszt kastracji / sterylizacji ze zniżką dla Organizacji, to około 200 / 280 zł.

Sunie ze schronisk, lub z pseudohodowli, które trafiają pod naszą opiekę, często są maksymalnie wyeksploatowane, z wiszącymi aż do ziemi listwami mlecznymi, które - pomijając względy estetyczne - zwyczajnie przeszkadzają suni w codziennym funkcjonowaniu. Wykonujemy więc również kosmetykę listew mlecznych, aby zlikwidować, lub przynajmniej zminimalizować dyskomfort, jaki sunia odczuwa. Wzrasta tym samym koszt zabiegu, ponieważ usuwanie listw mlecznych odbywa się przy okazji sterylizacji i jednej narkozy.

Kiedy zgłasza się do nas osoba chętna adoptować jakiegoś psiaka, bardzo często słyszymy pytanie "A ta adopcja, to ile kosztuje?"
Odpowiemy - bardzo chętnie przyjmiemy od Państwa darowiznę. Darowizna ta będzie przeznaczona na ratowanie, leczenie i opiekę weterynaryjną, oraz zabiegi kolejnych naszych podopiecznych.

Miesięczny koszt utrzymania psa w domu, to średnio 100 zł. Oczywiście na początku trzeba wydać o wiele więcej - zakup niezbędnych artykułów typu: obroża, lub szelki, smycze, adresówka, chip, karma, legowisko, artykuły do pielęgnacji, zabawki, gryzaki, to jakieś 300 / 400 zł. Jeżeli kogoś oburza wzmianka o darowiźnie, niech przeczyta ponownie powyższy tekst, albo niech wycofa się z adopcji na początku drogi i zakupi sobie pluszaka. On niczego nie wymaga.

Nasze Stowarzyszenie działa na zasadzie wolontariatu, a to oznacza, że utrzymujemy się tylko i wyłącznie z dobrowolnych datków ludzi, któym los pokrzywdzonych zwierząt nie jest obojętny. Nie czerpiemy z tej pracy żadnych korzyści majątkowych, a wręcz przeciwnie. Wszyscy uczymy się, lub pracujemy zawodowo, swój wolny czas poświęcając potrzebującym psom.

========::========::=======
Osoba chętna na adopcję, wypełnia najpierw Ankietę Adopcyjną. Ankietę należy wypełnić tutaj.

Następnym krokiem jest wizyta przed adopcyjna. To nic innego, jak odwiedziny naszego Wolontariusza, który przychodzi do Państwa domu najczęsciej z własnym psem, ponieważ znacznie ułatwia to rozmowę o rasie i jej predyspozycjach, a także pozwala osobom, które nigdy nie miały do czynienia z beaglem zobaczyć, co oznacza mieć beagle w domu :).
Wolontariusz odpowiada na pytania, naświetla problemy, które mogą pojawić się po adopcji, podpowiada sposoby ich rozwiązywania, ale również zadaje pytania przyszłemu potencjalnemu opiekuniowi psa.

Jeżeli wszelkie decyzje zostają podjęte, na końcu następuje przekazanie psa i podpisanie Umowy Adopcyjnej.

Jeżeli nowy dom ma możliwość, sam jedzie po psa, a jeżeli nie ma takiej możliwości, wówczas organizujemy sztafetę, w której biorą udział nasi Wolontariusze i dowozimy psa do nowego domu, ale w tym momencie trzeba być świadomym, że będziemy prosić o zwrot kosztów paliwa, aby zrekompensować wydatki naszych Wolontariuszy.

Partnerzy